Lato to czas beztroski dla nas, ale prawdziwy test przetrwania dla naszych włosów. Intensywne promieniowanie UV, słona woda morska, chlor z basenu oraz piasek – wszystko to sprawia, że po urlopie nasze pasma są matowe, a skóra głowy przesuszona i podrażniona. Jeśli dodamy do tego naturalne, sezonowe wypadanie włosów, z którym wielu z nas zmaga się na przełomie września i października, sytuacja może wydawać się trudna.
Na szczęście odpowiednio dobrane zabiegi trychologiczne jesienią potrafią zdziałać cuda. To idealny moment, aby naprawić letnie uszkodzenia i przygotować mieszki włosowe na zbliżające się chłodniejsze miesiące, pełne mrozu, noszenia czapek i suchego powietrza z kaloryferów. Od czego zacząć powakacyjną regenerację?
Krok 1: Odblokowanie mieszków, czyli profesjonalny peeling skóry głowy
Żadna, nawet najdroższa ampułka czy maska nie zadziała, jeśli składniki aktywne nie będą mogły wniknąć w głąb skóry. Po wakacjach na naszym skalpie często zalegają resztki kosmetyków z filtrami UV, sól, pot, martwy naskórek i skrystalizowane sebum.
Dlatego absolutnym fundamentem każdej terapii jest profesjonalny peeling skóry głowy. W gabinecie trychologicznym dobieramy rodzaj kwasów lub enzymów do aktualnego stanu Twojej bariery hydrolipidowej. Prawidłowo wykonany zabieg złuszczający:
- usuwa zrogowaciałą warstwę naskórka,
- odblokowuje ujścia mieszków włosowych, pozwalając skórze „oddychać”,
- poprawia mikrokrążenie, co stymuluje cebulki do pracy,
- przygotowuje skalp do wchłaniania substancji odżywczych w kolejnych etapach terapii.
Krok 2: Głębokie ukojenie – infuzja tlenowa na włosy
Kiedy skóra jest już idealnie czysta, czas na jej nawilżenie i dotlenienie. Po słonecznych miesiącach skalp bywa często ściągnięty, tkliwy i skłonny do łuszczenia. W takich przypadkach agresywne terapie stymulujące muszą poczekać, a priorytetem staje się złagodzenie stanów zapalnych.
W tym zadaniu bezkonkurencyjna jest infuzja tlenowa na włosy. To wyjątkowo przyjemny, całkowicie bezbolesny zabieg, który polega na wtłaczaniu w głąb skóry wysoce skoncentrowanych, nawilżających i kojących koktajli aktywnych za pomocą sprężonego tlenu hiperbarycznego. Tlen sam w sobie działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie, a wtłaczane pod ciśnieniem serum (np. z kwasem hialuronowym, pantenolem i antyoksydantami) błyskawicznie przywraca skórze komfort, niweluje świąd i tworzy idealne środowisko do wzrostu nowych, mocnych włosów (tzw. baby hair).
Krok 3: Uderzeniowa dawka witamin – mezoterapia skóry głowy po lecie
Gdy skóra jest już oczyszczona, nawilżona i ukojona, możemy przejść do najsilniejszego uderzenia, mającego na celu zahamowanie jesiennego wypadania i pobudzenie cebulek. Tutaj do gry wkracza „królowa” trychologii.
Odpowiednio dobrana mezoterapia skóry głowy po lecie (niezależnie czy wykonywana metodą mikroigłową, czy bezigłową) pozwala na precyzyjne dostarczenie substancji odżywczych dokładnie tam, gdzie są one najbardziej potrzebne – bezpośrednio do żywej części włosa, czyli cebulki. Wykorzystując spersonalizowane ampułki bogate w peptydy, aminokwasy, witaminy z grupy B, biotynę oraz minerały:
- drastycznie wydłużamy fazę anagenu (wzrostu włosa),
- hamujemy proces ścieńczenia łodygi,
- dostarczamy cebulkom energii niezbędnej do przetrwania trudnego, zimowego okresu,
- przyspieszamy odrost włosów po wakacyjnych uszkodzeniach.
Powakacyjny ratunek dla włosów – podsumowanie
Cebulki włosowe mają swoją własną bezwładność – od momentu zadziałania szkodliwego czynnika (np. poparzenia słonecznego na plaży) do wzmożonego wypadania włosów mijają zazwyczaj 2-3 miesiące. Dlatego, jeśli zaczniesz działać prewencyjnie już wczesną jesienią, masz szansę zminimalizować lub wręcz całkowicie zatrzymać ten proces.
Może Cię również zainteresować: Łysienie neurotyczne (trichotillomania)
Nie odkładaj zdrowia swoich włosów na później. Zapraszamy do gabinetu Trycholodzy AF w Bydgoszczy. Podczas wizyty wykonamy precyzyjną trichoskopię cyfrową, ocenimy zniszczenia po lecie i zaplanujemy skrojoną na miarę kurację, dzięki której Twoje włosy wejdą w sezon zimowy mocniejsze niż kiedykolwiek wcześniej!