Gdy włosy zaczynają wypadać, biotyna i zawierające ją suplementy często stają się pierwszym wyborem większości z nas. Kolorowe opakowania obiecują spektakularne efekty, ale w gabinecie trychologicznym często okazuje się, że to… strzał kulą w płot. Wspomniana biotyna (witamina B7) jest istotna, ale jej niedobory są stosunkowo rzadkie. Prawdziwa przyczyna problemów zazwyczaj kryje się głębiej, w wynikach badań krwi, które rzadko analizujemy pod kątem „paliwa” dla włosów.
W Trycholodzy AF wyróżniamy tzw. „żelazną trójcę” – trzy parametry, których niedobory są najczęstszą przyczyną utraty gęstości fryzury. Poznaj ich rolę i dowiedz się, dlaczego są ważniejsze niż modna biotyna.
1. Ferrytyna
O ferrytynie wspominaliśmy już wcześniej, ale w kontekście „żelaznej trójcy” jest ona kapitanem drużyny. Ferrytyna to białko magazynujące żelazo. Wyobraź sobie, że Twój organizm to firma, a włosy to luksusowy dodatek do biura. Gdy na „koncie” (ferrytynie) jest mało środków, firma tnie koszty. Pierwszym wydatkiem, z którego rezygnuje, jest utrzymanie włosów.
Niski poziom ferrytyny sprawia, że mieszki włosowe przechodzą w fazę uśpienia. Włosy stają się cienkie, łamliwe i tracą pigment. Nawet jeśli Twoja morfologia jest idealna, niska ferrytyna może być powodem, dla którego przedziałek staje się coraz szerszy.
2. Cynk
Cynk to pierwiastek, który bierze udział w tworzeniu keratyny – głównego budulca włosa. Bez odpowiedniej ilości cynku proces podziału komórek w macierzy włosa zostaje zaburzony.
Jak rozpoznać niedobór cynku?
- Włosy są matowe i szorstkie.
- Zauważasz białe plamki na paznokciach.
- Skóra głowy staje się przesuszona lub wręcz przeciwnie – pojawia się nagły łojotok.
Cynk działa jak spoiwo. Nawet jeśli dostarczasz organizmowi białka, bez cynku „architekt” nie będzie w stanie zbudować z niego mocnej łodygi włosa.
3. Witamina B12
Witamina B12 jest kluczowa dla produkcji czerwonych krwinek. To one transportują tlen do każdej komórki Twojego ciała – również do tych w skórze głowy. Mieszki włosowe mają ogromne zapotrzebowanie na tlen, ponieważ są jednymi z najszybciej dzielących się komórek w organizmie.
Niedobór B12 (często spotykany u wegetarian, wegan, ale też osób z problemami żołądkowymi) powoduje, że cebulki są niedotlenione. W efekcie włosy rosną wolniej, są słabsze i szybciej wypadają. Bez odpowiedniego „dotlenienia” od środka, nawet najlepsze zabiegi zewnętrzne będą miały ograniczoną skuteczność.
Dlaczego sama biotyna to za mało?
Biotyna pomaga w produkcji białek budulcowych, ale jeśli brakuje Ferrytyny (paliwa), Cynku (architekta) i B12 (transportu), sama biotyna nie ma z czym pracować. To tak, jakbyś kupił najlepszej jakości farbę do ścian, ale nie miał ekipy budowlanej ani fundamentów pod dom.
Dlatego w naszym gabinecie w Bydgoszczy zawsze zaczynamy od sprawdzenia tych trzech parametrów. Dopiero gdy wyrównamy bazę, możemy liczyć na trwałe i spektakularne efekty.
Jak wspierać włosy podczas wyrównywania niedoborów?
Proces uzupełniania ferrytyny czy B12 trwa zazwyczaj od 3 do 6 miesięcy. Co robić w tym czasie, aby włosy przestały wypadać? Musimy podać im „kroplówkę” bezpośrednio do skóry głowy.
Właśnie tutaj z pomocą przychodzą profesjonalne systemy trychologiczne marki Optimaker. Kiedy organizm nie dostarcza składników od wewnątrz, my dostarczamy je z zewnątrz.
- Optimaker URTO.749: Idealny, gdy przyczyną jest ogólne osłabienie i niedobory. Pobudza mikrokrążenie (zastępując brakujący tlen) i wzmacnia cebulki.
- Optimaker URTO.849: Niezbędny, gdy niedoborom towarzyszy problematyczna skóra głowy (łupież, swędzenie), co często zdarza się przy zaburzeniach poziomu cynku.
Podsumowanie
Zanim kupisz kolejne opakowanie biotyny, zrób prosty krok: zbadaj „żelazną trójcę”. Wiedza o poziomie Twojej ferrytyny, cynku i witaminy B12 to najpotężniejsza broń w walce o gęste włosy.
Może Cię również zainteresować: Przetłuszczanie włosów
Zapraszamy do Trycholodzy AF – pomożemy Ci zinterpretować wyniki i dobierzemy kurację Optimaker, która utrzyma Twoje włosy w dobrej kondycji, podczas gdy Ty będziesz dbać o swoje zdrowie od wewnątrz. Odzyskaj gęstość fryzury dzięki nauce, a nie reklamom. Sprawdź, czego naprawdę potrzebują Twoje włosy.